28 października, 2020

Ten śmieszek, uśmieszek,
szalony chłopaczek.
Jestem również tym,
co wiecznie niedoskonały,
czasem zardzewiały.
Niewystarczająco wesoły,
by rozpromienić pochmurny dzień.
Niewystarczająco silny,
by bezpiecznie przy mnie żyć.
Niewystarczająco mądry,
by przewidzieć nadchodzący dzień.
Każdego dnia, zrobiłem tak wiele,
czy może jednak jest to niewiele.
Jest we mnie niewystarczająca
doza miłości,
by oczekiwać twej wzajemności.

Zapowiedż

Premiera już w kwietniu