Siedząc dzisiaj w galerii handlowej, przypomniał mi się film o łączeniu kropek. Chciałbym napisać o tym jak czasem z pozoru drobne wybory wpływają na całe nasze życie. Zobacz film, a następnie czytaj dalej

W życiu mamy praktycznie nieograniczone możliwości, czasem ograniczone miejscem zamieszkania, wiekiem, dostępem pieniędzy czy zdrowiem. Jednak przez większość czasu, to życie wygląda mniej więcej według schematu:

  1. Pobudka
  2. Śniadanie
  3. Droga do pracy
  4. Odbębnienie 8 godzin
  5. Zakupy jedzenia
  6. Powrót do domu
  7. Obiad
  8. Telewizja
  9. Kąpiel
  10. Sen

Życie widzimy i prowadzimy w oczekiwaniu na coś, na piątek, na wypłatę, na wakacje, sylwestra itp. Różnica pomiędzy dniami praktycznie się nie różni. Czasem coś się wydarzy w drodze do czy z pracy.
Czasem na świecie zdarzy się katastrofa czy coś tragicznego, przez co na bardzo krótką chwilę się zatrzymujemy. Przychodzimy do pracy zazwyczaj 5 minut przed jej rozpoczęciem, jeśli nie ma dodatkowych zaległości to opuszczamy 5-10 minut po zakończeniu dniówki.
Co jeśli zrobić coś inaczej? Zjawić się w pracy nie 5 czy 10 minut wcześniej a pół godziny, na spokojnie móc porozmawiać ze znajomymi. Wybrać najdłuższą drogę do pracy, bądź taką, którą nigdy się nie wybierało, wybrać się na rowerze jeśli jest możliwość uśmiechnąć się do osób mijanych. Tak się zastanawiam jak mały gest, decyzja może wpłynąć na nasze życie, czy osób postronnych.  Załóżmy taką tezę, idziesz ulicą i widzisz dziewczynę, która zbiera jakieś kartki z ziemi. Podchodzisz, pomagasz je zebrać, krótka miła rozmowa… W tym miejscu może się znajomość zakończyć, bądź też rozwinąć w coś bardzo dużego. Zastanawiałaś się, czy ubierając inną sukienkę na imprezę czy dyskotekę poznałabyś chłopaka? Z drugiej strony w jakim stopniu wybór butów może wpłynąć na karierę kilka lat później. Chodzi mi tutaj o efekt lawiny, czy też efekt motyla. Każdy gest i zachowanie wpływa na otoczenie w większym, bądź mniejszym stopniu.  Moje przemyślenia można uznać za wybujałe, spróbujcie jednak ubrać dwie różne skarpetki i pójść do szkoły czy pracy. Postarać się porozmawiać z nielubianym sąsiadem, być miłym i życzliwym. Pytanie na sam koniec, czy to że dzisiaj nie wyjdziesz z domu ma jakiś wpływ na dziecko mieszkające po drugiej stronie Ziemi?

 

Ps. jeśli chodzi o efekt skali widać to na przykładzie sprzedaży samochodów czy idąc dalej odległości w kosmosie. Co ma to wspólnego z możliwością wyboru? Chodzi mi o zrozumienie konsekwencji. Gdy zaoszczędzimy złotówkę na jednej części w samochodzie, to produkując milion aut różnica staje się niewyobrażalnie duża.  Patrząc na nasze codzienne życie, gdyby milion osób zrezygnowało z jazdy własnym samochodem, wybierając komunikację miejską czy też rower, w jakim stopniu zmniejszyłoby to zanieczyszczenie powietrza?

 

[0]
0.00 zł Zobacz

Formularz zamówienia

NazwaCena
Anuluj