Jak zapewne wiecie, pod koniec ubiegłego roku przesunięto przejście dla pieszych, zlokalizowane przy wyjeździe z drogi wojewódzkiej nr 919 (Raciborska)

Temat ten chciałem poruszyć już dawno, jednak czas mijał, a post nie powstawał. Doszło do tragedii. Zgodnie z tym, co mówią mieszkańcy, to i tak długo trwało. Dla osób, które nie śledzą bierzących wydarzeń. W czwartek 24 stycznia około godziny 19:30 doszło do potrącenia pieszego(59 lat), który szedł od strony bloków przy ul. Bema.

Przejście bliżej rynku, jest w tym miejscu od początku istnienia ronda, jeśli nie starsze. Z tego względu minie mnóstwo czasu, nim mieszkańcy przyzwyczają się do nowego miejsca. Nie ułatwia tego prosty fakt. Stare przejście zostało niestarannie zamalowane, co widać na poniższym zdjęciu.

Zastanawia mnie powód przeniesienia tych pasów. Są co najmniej trzy powody, by przywrócić pasy do stanu pierwotnego. Ludzie idący od strony banku w stronę np. złotnika czy dalej na pocztę, nie chcąc nadkładać tych kilka metrów, będą nadal przechodzić w starym miejscu. Drugim ważnym elementem jest bardzo zła widoczność od strony muru. Ze względu na pobliski sklep AGD.

Z tego, co wiem, nikt z zarządu dróg wojewódzkich nie konsultował z urzędem miejskim zmiany położenia pasów. Zamieszczę aktualizację, gdy otrzymam odpowiedź, jakie przesłanki były za tym przesunięciem oraz kto na czyj wniosek. Myślę, że powinno się wrócić do starego miejsca, chociażby ze względu na pieszych i ich lenistwo. Przechodzą na pamięć a z drugiej strony w najkrótszym miejscu, jaki się da. Co prawda idąc od strony delikatesów centrum, również jest ograniczona widoczność, ze względu na budynek, jednak przez lata nie było potrącenia.

Ps. proszę uważać na nawierzchnię. Niedawno pojawił się znak (uszkodzona nawierzchnia), która wychodzi taniej niż remont. Są miejsca gdzie wygląda jak ser szwajcarski.

Dzisiaj otrzymałem odpowiedź z ZDW