Ten dział jest związany z newsami, jednak wpis będzie na tyle krótki, że postanowiłem go zamieścić.

Podziwiam dar parti rządzącej do szybkiego podziału obywateli. Działania jakie podejmują od czasu objęcia władzy, na początku zdumiewały, później śmieszyły a teraz zaczyta być strasznie. Idealnym kompanem do tego wszystkiego o zgrozo jest nasza kochana opozycja. I tak ten teatrzyk trwa już tak trwa, od poprzedniej kadencji PIS parę lat temu. Tylko aktorzy się zmienili. Nie o przepychanki na górze się martwię. W moim odczuciu, tragedia zaczyna się odbywać u samej podstawy. Ludzie zwyczajnie z każdym miesiącem tracą ostatnie elementy zaufania do siebie. Kultura dyskusji sprowadziła się poniżej rynsztoka. Dziękuję w tym miejscu w pewnym stopniu mediom, które dolewają oliwy do ognia bezpardonowo i stronniczo podchodząc do przekazywania informacji. Telewizja państwowa w moim odczuciu powinna zostać przemianowaną na telewizję jednej słusznej parti. W takim razie, mogłaby się utrzymywać z składek członkowskich a nie z podatków wszystkich płacących. To co w chwili obecnej obserwuję na swoim miejskim podwórku, przypomina to co dzieje się na wiejskiej. Tego udawało się uniknąć przez długi czas istnienia „demokracji” w naszym pięknym kraju. Spadochroniarze dostali się do korytek, by zmienić swoje podejście tak diamentralnie, że czasem szkoda słów, a człowiek nie potrafi wyjść ze zgorszenia/ zażenowania przez kilka następnych dni. Oby tylko znaleźć jakieś haki na osobę, która postanowiła się nie zgodzić w jakiejś kwestii. Czy też nie pasuje do obrazka „dobrej zmiany”. Sąsiad, sąsiadowi zawiści. Duża część społeczeństwa została „kupiona” za ich własne pieniądze, no bo władza daje, tylko nie zastanawiają się skąd pochodzą te pieniądze … Kurcze tyle różnych emocji mną targa, że ciężko zebrać myśli by napisać coś więcej… kiedy wrócą czasy, że można było liczyć na drugiego człowieka ? Niby wstaliśmy z kolan, ale raczej po to by się położyć…