Nic nie jest wieczne. Imperia powstają, rozwijają się i upadają. Nie powinno być zaskoczeniem, że kultura europejska powoli dogorywa. By mogła przetrwać potrzebne jest by ilość dzieci była większa od osób umierających.
Jakże prosta matematyka. Kultury, z czasem o tym zapominają, bądź też społeczeństwo nie narażone na ciągły strach spowodowany wojnami, stają się wygodni. Można to zobrazować na przykładzie badania na myszach. Zachęcam do zapoznania się z eksperymentem Calhouna. Swoją drogą grafika poniżej przedstawia ogólny przyrost liczby myszy uczestniczących w w/w badaniu. calhoun-experiment-daig-001p

Ośmiu myszom zapewniono doskonałe warunki życia – miały bezproblemowy dostęp do wszystkiego co było im potrzebne do życia. Liczebność populacji rosła, by po pewnym czasie zacząć maleć aż do całkowitego wymarcia. Eksperyment trwał cztery lata. Powtarzano go kilkukrotnie na myszach i szczurach, a wynik zawsze był ten sam:mysz-domowa-z-noworodkami

Nieograniczony dostęp do pokarmu i brak zagrożeń powodował wymarcie populacji.

Przełóżmy to na nasze relacje. Od kilkunastu lat, w dużym tempie rośnie liczba singli, czy rodzin 2+1. Mówię tu o mieszkańcach europy. Społeczeństwa się starzeją a co za tym idzie wymierają. Z drugiej strony mamy  muzułmanów, czy też patrząc regionalnie szybki wzrost ludności Indii czy Chin. Muzułmanie zgodnie ze swoją wiarą, głównie mieszkańcy biedniejszych regionów skłaniają się ku temu by mieć co najmniej i tu należy mocno podkreślić, co najmniej 6 dzieci. Porównując to do badania Calhouma kultura europejska, czy też „cywilizacja zachodnia” jest w chwili obecnej na etapie wyrzucania „potomstwa” z gniazd. Równa pochyła. Załóżmy, że sytuacja na bliskim wschodzie się uspokoiła i imigranci wrócili do swoich domów (Jest to prawie niemożliwe, chociażby z tak prozaicznego powodu jakim jest socjal, jaki otrzymują w krajach europejskich). Jednak, mamy takie założenie, w Unii Europejskiej znika 80 % imigrantów.  Pozostała społeczność, głównie muzułmańska w przeciągu 100 lat, staje się większością i wprowadza przepisy, czy też prawo jakie jedynie uznają, czyli prawo szariatu. Wracając jednak do rzeczywistości, to co w warunkach sprzed „kryzysu uchodźców” przewidywane było na 100 lat, tak w obecnej sytuacji dojdzie nie później jak w przeciągu 20 lat.  Dla osób, zaskoczonych obecną sytuacją,  podziękujcie swoim rodzicom. Postawienie na to by wszystkie dzieci miały studia, raz w roku wczasy, a na święta pod choinką prezenty. Z tego powodu jak i dla wielu coraz niższy standard życia spowodował to co wszyscy widzimy. Podstawowy model rodziny to rodzice plus jedno dziecko, w świecie zachodnim wciskającym wszechobecną poprawność polityczną najlepiej widzących rodzinę także jako dwóch facetów, czy dwie kobiety z adoptowanymi dziećmi. Chcąc odwrócić ten trend, obecne pokolenie w wieku 10+ musiałoby zrealizować wizję rodziny wielodzietnej czyli nie mniej niż 8 dzieci. Można przyjąć wersję ultra krwawą, którą oczywiście nie można brać pod uwagę. Rozchodzi się zwyczajnie o to by wywołać konflikt zbrojny na terenach Afryki i Azji gdzie większość stanowią muzułmanie a przy tym nie pozwolić na emigrację ludności. Druga opcja jest skrajnie egoistyczna.

 posagi_2Pamiętacie może o cywilizacji Inków? czy też o imperium Azteckim ? W chwili obecnej ich potomkowie mieszkają w zamkniętych rezerwatach, w dużej części traktowani jak dzikusy. Podobny los spotka pokolenie wnuków pokolenia milenium. W dużej mierze europejki się do tego przyczynią, dając potomstwo przybyszom z Afryki i Azji.  Żadna kultura nie jest lepsza czy gorsza. Jedynie na co się nie mogę zgodzić to zniewolenie i zmuszanie drugiej osoby do przyjęcia filozofii czy życia zgodnie z widzi mi się kilku jednostek powołujących się na „wyższe idee”. Niezależnie od wszystkiego nastąpi także koniec świata arabskiego, gdy po latach czy wiekach przejdą zmiany takie jakie były udziałem obecnej Europy.

To takie moje przemyślenia…. Europa z roku na rok stanie się islamską i tego się już nie zatrzyma…. Pytanie jest czy to się wydarzy w przeciągu 20 czy 100 lat…. A może do udziału w zmianie świata dołączą takie kraje jak Brazylia, Chiny i Indie i spowolnią ten trend…
Już  wkrótce takie kraje jak Belgia, Szwecja, Niemcy, czy Francja będą poznają prawo szariatu w praktyce jako ogólno-krajowy zbiór przepisów prawa/ bezprawia

Ps. nie wierzcie w multi-kulti. Tam gdzie dochodzi do zderzenia kultur dochodzi do konfliktów. Oskarżeniami o rasizm, czy nacjonalizm próbuje się kreować nową cenzurę. Tylko nieliczni przybysze chcą „wzbogacać” kulturę europejską, pozostali pragną mieć to samo co u siebie, z tą różnicą by mieć dużo więcej pieniędzy.

Przyjdzie taki czas, gdy ludzie uwierzą, mędrcom księgi, nie ważne jakiej iż Ziemia jest płaska, a jedynym celem w życiu jest jedzenie, rozmnażanie i posłuszne wykonywanie poleceń mędrców. Dla niepokornych będzie jedna słuszna kara …. imagplaskaziemglgp56e27-589x366

Problemem nie jest religia sama w sobie, lecz jej skrajni wyznawcy, narzucający i zniewalający drugą osobę w imię własnego upodobania, czy filozofii życia. Kobieta nie jest własnością mężczyzny, tak jak i dzieci nie są własnością rodziców, to nie telewizor że można wymienić w razie zepsucia.

[0]
0.00 zł Zobacz

Formularz zamówienia

NazwaCena
Anuluj