Czasem odnoszę wrażenie, że „kibice” zasiadający na młynie, przed każdym meczem czegoś się nawciągają. Uruchamia się ADHD dzięki czemu instynkt samozachowawczy ulega wyłączeniu.

Post powstaje po meczu derbowym jaki się rozegrał pomiędzy drużynami Piasta Gliwice a Górnikiem Zabrze. Poniżej zamieszczam skrót tego co się działo po 81 minucie.

Ciekawy komentarz do zaistniałej sytuacji można przeczytać w serwisie „Weszło.com” czyli … Najzabawniejsi chuligani świata: Piast Gliwice Hooligans . Patrząc na frekfencje na meczach piasta, dochodzę do wniosku, że Gliwicki klub nie ma za bardzo oddanych fanów, jest za to grupka narwanych ludzi nazywających siebie kibicami. Nie rozumiem postawy tej grupy osób, w chwili gdy to Piast prowadzi w końcówce meczu. Dać się sprowokować w takim momencie jest dla mnie oznaką, że to nie dobro klubu jest najważniejsze. Nie jest to też pierwszy mecz, gdy grupa „kibiców” psuje, czy wręcz daje powody do wstydu dla piłkarzy, czy włodarzy klubu. Przypomnijmy sobie wcześniejszy mecz z udziałem tych dwóch drużyn. Zachowanie przyjezdnych wołało o pomstę do nieba. Teraz to gospodarzem był Gliwicki klub. A co wyczyniają niektórzy ?

Niszczą wyposarzenie klubu, który jak zapewniają mają w sercu. Ba, jest ich całym życiem… W takim razie, mam dla nich ogrom współczucia. Jak to życie musi być ciężkie, wręcz brutalne. Z drugiej strony to co zrobiła grupa kibiców z Klubu zza miedzy również jest dla nich ośmieszeniem. Przynajmniej w moim odczuciu. Zabawa w wojnę rodem z średniowiecza, gdy się zdobywa flagi, czy barwy wrogiej drużyny. Dorośli czy też prawie dorośli ludzie a swoim zachowaniem nie zostaliby zakwalikwikowani do przedszkola. Powtarza się również aspekt zabezpieczenia imprezy masowej. Wszyscy od lat wiedzą jaką miłością darzą się fani obu tych drużyn. Wiedza ogólnie dostępna, a pozwala się na wnoszenie flar, czy jak w tym wypadku barw/ flagi drużyny przeciwnej. Niestety, ale w moim przekonaniu kontrola była nieskuteczna. Gdyby przeprowadzono ją we właściwy sposób, prawdopodobnie nie doszło by do takiej sytuacji. Zgadzam się z całą stanowczością z opinią prezydenta Gliwic, czyt. poniżej …


Przejdźmy do komisji ligi.

Poniedziałkowa decyzja Komisji Ligi, która za zamieszki w meczu Piast Gliwice – Górnik Zabrze na gospodarzy nałożyła walkowera, a gościom odjęła przyznane w ten sposób trzy punkty, wzbudziła masę wątpliwości i kontrowersji. cytat z onet.pl

To w jakim stopniu stosuje się pewne kary, owszem jest kontrowersyjne. Wybiórcze stosowanie przepisów by dopiec jednemu czy dwóm klubom. Na łamach serwisu onet.pl przeczytać można ciekawy wywiad (Likn do tekstu:)Zachęcam również do wysłuchania rozmowy w studiu Lotto ekstraklasy. Zgadzam się ze słowami Macieja Szczęsnego. Należało zatrzymać mecz w trakcie „prowokacji” a nie w chwili rozruby (Link do materiału). W moim przekonaniu kary są nieadekwatne do przewinień. Mam również nadzieje że się nie utrzymają. Co rusz komisja ligi podejmuje dziwne działania, przez które dochodzę do wniosku, że stara się wpierać jeden z klubów ekstraklasy w zdobyciu fotela lidera. Co do osób odpowiedzialnych za rozróby, prowokacje. Najważniejsze są całkowite zakazy stadionowe, prace społeczne i kary finansowe. Karanie klubu nie przyniosło jak do tej pory skutku. W przypadki Piasta, to odpowiedzialność spada na mieszkańców miasta. Z tego powodu, że właśnie miasto jest właścicielem i głównym sponsorem klubu.To tak po krótce moje zdanie. Co o tym sądzicie ? zapraszam do dyskusji