Piątek zapowiadał się względnie ciekawie. Próba zorganizowania spotkania klasowego legła jednak w gruzach.
Trochę mnie to irytuje gdy znajomi wciąż pytają kiedy takie spotkanie się zorganizuje a gdy przychodzi co do czego to pojawia się jedna osoba.
Pozostali albo olali temat, albo mieli słabe wytłumaczenie. 

Gdy wieczór miał się okazać klapą, z pewnym ratunkiem, a raczej zaproszeniem wyszła Paulina.

Siema zwolniło się nam  miejsce do domu strachów, chcesz jechać?

Na początku, trochę do tego tematu podszedłem sceptycznie. Całe życie praktycznie żyję w strachu nie wiadomo przed czym, i miałbym jeszcze za to płacić hmmm.
Chęć poznania czegoś nowego wzięła górę i pojechaliśmy. Na dzień dobry zapoznanie z krótkim regulaminem i pozostawienie wszelkich łańcuszków, telefonów itp. by przypadkiem nie zostały uszkodzone w trakcie zabawy.

11044564_737368323027015_581172401450336163_o

Istnieje niepisana część regulaminu

  1. Osoba dorosła która trzy razy zawoła „stop, stop, stop” stawia pełnoletnim uczestnikom po pół litra, a młodszym wypad do kina
  2. Osoba niepełnoletnia będzie zmywać naczynia przez miesiąc, a znajomych zaprosi do kina

 

Całość składa się z kilku pokoi oddzielonych zamkniętymi drzwiami, jednym z pomocnych urządzeń jakie ma się przy sobie to jest mała latarka.
Latarka, spoko …. chciałoby się rzec; ale, ale nie znasz chwili gdy owa latarka przestanie działać, a gdy znów zaświeci pojawi się przed tobą jedna ze zjaw mieszkających w tym mieszkaniu, w jaki sposób tak cicho potrafią się przemieszczać … hmmm któż ich wie.

W takich chwilach ujawniają się instynkty. W moim przypadku było tak, że miałem potrzebę i silne poczucie dbania o „bezpieczeństwo” znajomych. Z drugiej strony, problemy czy strach był wywołany celowo, jednak obawiałem się bardziej swojej reakcji by przypadkiem nie rzucić się na aktorów. Takie miejsce z całą pewnością byłoby niezłym polem do popisu dla socjologów czy psychiatrów. Wychodzą różne metody wychowawcze czy postawy społeczne. 
11267758_775284599235387_7851682398234543334_n

Ps. bym zapomniał, na koniec całej imprezy ogłoszono mały konkurs …

Mamy dla Was nowy konkurs!

Każdy, kto oznaczy się na zdjęciu (zawsze po weekendzie wrzucamy całą galerię) weźmie udział w losowaniu mega nagrody!

Każda edycja będzie trwała miesiąc – pod koniec miesiąca na naszym profilu przedstawimy wygranego(lub wygraną) Emotikon smile W pierwszej edycji biorą udział wszyscy, którzy odwiedzili nas od otwarcia (nie chcemy odbierać szansy tym, którzy byli np. w kwietniu czy maju). W drugiej, trzeciej i kolejnych edycjach będziemy losowali wygranych z grup, które odwiedziły nas w danym miesiącu!

No i teraz najprzyjemniejsze! Nagroda..
Na każdą edycję będzie przypadała tylko jedna ale gwarantujemy Wam, że będzie warto! Już niedługo uruchomiamy Asylum Wear!

Nagrodami będą koszulki z tej kolekcji!

Projekty koszulek przedstawimy Wam już niedługo!!

Zapraszamy!

 

To by było na tyle jeśli chodzi o moją małą relację z piątku… Dziękuję że spotkanie klasowe się nie udało, dzięki czemu mogłem czas spędzić w nietypowy sposób. Z całej klasy tylko jedna osoba znalazła czas, dzięki Sergiusz za przybycie. Paulinie i ekipie dziękuję za  przetrwanie i wyjście cało z tego koszmaru 😀

Pps. kto ma ochotę się nieźle wystraszyć, zapraszam Dom strachów Asylum

Pps 2 : Dlaczego nie zdradziłem, co było w poszczególnych pokojach ? by nie popsuć całej zabawy, tfu byście się nieźle wystraszyli a tak znając szczegóły nie ma tej adrenaliny.