Notatnik śmierci … Netflix

Dzisiaj chciałbym się podzielić kilkoma przemyśleniami na temat Death Note w wykonaniu Netflixa.

Na wstępie parę słów, o czym jest notatnik śmierci. Jako pierwsza ukazała się manga(2003) następnie pojawiło się anime (2006). W Japonii ukazały się również filmy Death Note: Notatnik śmierci  (2006) Death Note: Ostatnie imię(2006), L: Change the World (2008), Death Note: Light Up The New World (2016). Notatnik opowiada historię dwóch genialnych nastolatków. Z jednej strony Light Turner, nieco wyalienowany szkolny geniusz, odrabiający zadania z matematyki za innych uczniów. Z drugiej strony ekscentryczny i tajemniczy L, legendarny detektyw.  Cała historia rozpoczyna się w momencie, gdy z nieba spada tajemniczy notatnik. Życie Lighta zmienia się o 180 stopni. Wypełniony instrukcjami przykuwa uwagę informacją o tym, że posiadacz Notatnika może decydować o śmierci. Wystarczy, że na stronach Notatnika umieści nazwisko ofiary oraz wyobrazi sobie jej twarz. No i opcjonalnie poda rodzaj śmierci.

Na tym kończą się podobieństwa. Pierwszą różnicą jest umiejscowienie akcji, a co za tym idzie dobór aktorów do ról. Z tego też powodu w roli L pojawił się Lakeith Stanfield .  Mam za złe to, w jaki sposób przedstawiono Lighta czy L. Sposób ukazania ich ponad przeciętnej inteligencji, poprzez ogłupienie pozostałych bohaterów. Taki zabieg, tylko spłycił historię. Sposób w jaki Light poinformował dziewczynę w której się podkochiwał o możliwościach notatnika. Jak dla mnie byla groteskowa. Cała akcja rozgrywa się pomiędzy dwoma nastolatkami mającymi problem z buzującymi hormonami. Pozostali w taki, czy inny sposób wypełniali luki.

Podziel się !

Pozostaw komentarz

obywatelpl