Jestem chaosem, energią cierpienia.

Pozbawiony uczuć, targany wiecznością.

Wprowadzam na swej drodze zamęt.

Dążąc do osamotnienia,

lgnę do ludzi, wysysając ich marzenia.

Wampir emocji, skrywa się w mej duszy.

Daj mi poznać bicie swego serca.

Wtuleni w siebie, niczym Adam i Ewa.

Jestem chwilą zwątpienia,

kroplą chaosu,

bólem skrytym w mroku.

Nie rozświetli go nawet,

Twej miłości blask.

I choć będziemy razem, nie będzie nas.