Dzisiaj w Izbie pamięci można było spotkać panie, które pragną zachować jedną z piękniejszych tradycji. 

Dawniej szkubanie pierza odbywało się w okresie zimowym. Zajmowały się nim głównie kobiety, które nie musiały się już zajmować wychowywaniem dzieci. Takie szkubanie zazwyczaj trwało trzy tygodnie i odbywało się w kilku domach. Pierze potrzebne było do zrobienia kołder i pierzyn. Ze względu na to, że w domach nie było centralnego ogrzewania, przed zimnem chroniono się właśnie za pomocą ogromnych pierzyn. Było to o tyle ważne, że w tradycji każda panna młoda winna zabrać ze sobą kołdrę i pierzynę. Dawniej na dużą pierzynę brało się pierze z dwunastu gęsi, a na kołdrę – z sześciu. Poduszki zaś różnie – z dwóch lub trzech gęsi. Podczas takiego szkubania panie rozmawiały na tematy związane ze społecznością lokalną. Niekiedy po skończonej pracy do izby wkraczali mężczyźni i przy ludowej muzyce zabawa trwała nieraz do późna w nocy.