Niedziela 11.12.2016

Nabieram coraz większych opóźnień. Już nawet w prowadzeniu dziennika. Dzisiaj wrzuciłem krótki wpis apropo jednego projektu, który znalazłem. Obywatelski Marsz dla Pokoju Berlin – Aleppo

Drugi szybki wpis dotyczy wyzwania. Ciekawe, czy ktoś się odważy by mi takowe rzucić. Ciągłe zmęczenie i obawy czy to co robię ma jaką kolwiek wartość. Każda próba napisania opowiadania, kończy się na tym że tekst ląduje w koszu. Musze się przełamać i ukończyć pierwszą edycję, bo nigdy nie uda mi się zrealizować marzeń. Czuję się jak więzień. Jak ktoś całkiem obcy, czasem patrzę w lustro i siebie nie poznaję.

Pozostało 80 dni życia. Od jutra koniec z cukrem i śmieciowym jedzeniem. Może być ciężko, nie potrafię przełknąć gorzkich napoi. Jednak trzeba będzie się przełamać, by zmienić swój wygląd i zadbać o zdrowie by dobrze wypaść w filmie. Taka ciekawostka

Spróbuję poćwiczyć w ten sposób po pracy…. Ktoś przyjmuje wyzwanie ?

[0]
0.00 zł Zobacz

Formularz zamówienia

NazwaCena
Anuluj