Piątek

Planowo miał być dniem, gdy skupiam się na pisaniu. W pracy wystarczyło że się lekko wystraszyłem, by po powrocie przespać większą część dnia. Długo mi zajęło dojście do siebie. Teraz mam przeogromną ochotę na jakieś chrupki popijane colą. Czyli uzupełnienie śmieciowego jedzenia, by poczuć się trochę lepiej.

Aktualizacja 11.12.2016

Chrupki kupiłem w drodze do pracy.

[0]
0.00 zł Zobacz

Formularz zamówienia

NazwaCena
Anuluj