Niedziela

Dziś barbórka. Ważne święto na Śląsku. Jednak, ja już nie czuję tego święta. Górnictwo traktowane jest po macoszemu, a czasem nawet obiektem drwin. Takie odczucia mam po niespełna pięciu latach pracy na kopalni. Dzisiaj byłem w pracy, czas leci szybko gdy nikt nie stoi nad głową a człowiek spokojnie może skupić się na swojej pracy. Po pracy chwila drzemki by się nieco ogrzać. Pod wieczór czas spędzony z rodziną na świętowaniu dnia górnika. Próbuję ogarnąć temat Lęku, jednak dokończenie pisania przeniosę na jutro. Poprawię zbiór wierszy i wrzucę na google play. Teraz pije kolejne piwo i próbuję zebrać myśli, choć coraz bardziej jestem śpiący. Raczej pójdę się umyć i się położę a jutro wstanę w okolicach 8 by trochę popracować. Bez zbioru opowiadań, nie uda mi się zacząć życia od nowa czy też nie mam co myśleć o wyjeździe gdziekolwiek… tak mi się przynajmniej wydaje.

[0]
0.00 zł Zobacz

Formularz zamówienia

NazwaCena
Anuluj