Urszula Dudziak, i pomysły na … Grudzień 3, 2016

Potrzeba wypowiedzi zrodziła się po przeczytaniu artykułu (Antykoncepcja i seks przed ślubem: nie, prześwietlanie nauczycieli: tak. Co szykuje nowa ekspertka MEN?) na łamach WP.PL.

Czytam i się zastanawiam w jaki sposób pani Urszula, uzyskała doktorat. Tak więc postanowiłem nieco poszukać
w sieci, wypowiedzi jak i prac nowej „ekspertki” współtworzącej program nauczania WDŻ. Na pierwszy ogień idzie materiał na YT.

Pierwsza myśl? Jestem na mszy. Prawda… prawda…prawda.  Dotrwałem do 10 minuty. Z jednym mogę się zgodzić. Należy szukać i czytać różne źródła, jeśli się chce zdobyć wiedzę. Czy też uniknąć fałszu. Jeśli nie chcesz wysłuchać powyższego wykładu (został wygłoszony w 2014 roku) kilka ciekawych cytatów.

Każdy, kto stosuje antykoncepcję, decyduje się na umniejszenie własnej godności. Ona umniejsza wzajemny dar

Ci, którzy są zwolennikami zapłodnienia in vito, oni przekreślą miłość. Zamiast ciepła matek dziecko napotka chłód zamrażarek.

Antykoncepcja rozrywa jednoczący i prokreacyjny cel aktu małżeńskiego. (…) dowodzi niedojrzałości.

i dziecko się pocznie w szklanych probówkach i zamiast ciepła łona matek ono napotka chłód zamrażarek (…). Ono będzie zanurzane w płynie hodowlanym, a więc nie w miłości, w akcie jednoczącym małżonków.

Taki krótki cytat z artykułu w fakcie

Podczas wykładu „Poznaj prawdę o antykoncepcji” miała wyliczyć efekty stosowania pigułek antykoncepcyjnych. Z czym wiąże się ich stosowanie? Według Dudziak może prowadzić do uzależnienia od seksu, skłonności do zdrady, czy instrumentalnego traktowania człowieka. Kobiety stosujące pigułki
z kolei, dzięki zabezpieczeniu przed niechcianą ciążą, stają się bardziej rozwiązłe. Podczas wykładu jednoznacznie przedstawiała antykoncepcją jako coś złego. Sugerowała, że ludzie są mamieni kłamstwami o antykoncepcji przez koncerny farmaceutyczne dążące do sprzedania produktów za każdą cenę

Czytając, czy też słuchając wypowiedzi pani Urszuli Dudziak. Przypomina się film „Biała wstążka”

 

Nie rozumiem decyzji, by osobę o takich poglądach wybrać na „eksperta” mającego za zadanie zadbać o wiedzę
z ludzkiej seksualności, i to wszystko przy stanie obecnej wiedzy w tym zakresie. Myślę że mając do wyboru ten podręcznik a wiedza z internetu… młodzież wybierze edukację internetową a powyższy program uzna za niezłą beke. Śmieszno i straszno, z zaznaczeniem na straszno. Co niewątpliwie przysporzy ruch na dziwnych forach i jeszcze dziwniejszych teoriach dotyczących płodności i jak jej zapobiegać. Wraz z „dobrą zmianą” nastąpi jedyna możliwa „prawda”, lecz nie merytoryczna wiedza.

Przy okazji… czym się różni dziewczynka od chłopca ?

Jeśli poprosić chłopca o podniesienie pudełka, pochyli się, dziewczynka zaś ukucnie. Żeby zapalić zapałkę, chłopiec potrze trzaskę od siebie, dziewczynka do siebie. Podczas gaszenia chłopiec pomacha zapałką w powietrzu, dziewczynka ją zdmuchnie. Nie wiadomo, ile dzieci na całym świecie przebadała dr Dudziak, żeby wyłonić reprezentatywną grupę. Co jednak powiedzieć dziewczynkom, które schylają się do pudełka i machają ręką, żeby zgasić zapałkę? Pewnie, że zachowują się jak chłopcy. A tego według pani doktor nie wolno, bo „nie można być zniewieściałym chłopakiem i schłopiałą panną”. (Źródło)

Dla zainteresowanych tematem:

TokFM

WP.PL

NaTemat

Naszdziennik

KUL strona o Urszuli Dudziak

Gazeta wyborcza

[0]
0.00 zł Zobacz

Formularz zamówienia

NazwaCena
Anuluj