Sobota 03.12.2016

Pogoda nieco senna. Trochę dłużej spałem, przez co mogłem odczuć to na kręgosłupie. Czym jest przestrzeń osobista, i jak traktować pokój w który ma być swego rodzaju miejscem „bezpiecznym”.

W drodze z pracy zatrzymałem się w pizzerii. Posiedzieć chwilę, tak z dwie godziny… no może mniej, ale zawsze coś. Nie miałem wczoraj siły uzupełnić wpisów. Posiedziałem chwilę przed komputerem i położyłem się spać. Z tego powodu też, dzisiaj mam więcej tekstów do uzupełnienia. Na pewno skupię się by opisać uczucie, czy stan jaki towarzyszy przy ataku paniki.

Dzisiejsza szybka zabawa na grupie „Nie mam czasu, czytam książki” . Otworzyć stronę na 45 stronie i pierwsze zdanie opisuje życie miłosne. Najbliżej mam książkę „Zgroza w dunwich” … a to zdanie, które znalazłem… 

Zann żalił się, że jest stary,samotny, dręczą go dziwne lęki i zapaści nerwowe związane z jego muzyką oraz sprawami innego jeszcze rodzaju

Aktualizacja 20:43

Jestem nieziemsko śpiący. Słucham muzyki i powoli przygotowuję się do spania. Nie napisałem wszystkich zaplanowanych tekstów. Jutro więc, po pracy będę miał co robić. choć spałem nieco dłużej, cały dzień był praktycznie pół przytomnie. Muzyka na dzisiaj …

Kolorowych snów.

[0]
0.00 zł Zobacz

Formularz zamówienia

NazwaCena
Anuluj