Na wstępie, z perspektywy czasu mam poczucie wstydu za to co wówczas czułem…

Dla S.

Przy Tobie poznałem skrawek nieba.
Niewiele mi go do szczęścia było potrzeba.
Dopiero teraz je dostrzegłem, gdy w swym strachu
utracić mogłem.

Czy to grzech pokochać mimo wszystko.
Pragnąc szczęścia będąc blisko.
Choć niebawem zniknąć może wszystko.

Pragnę Ci podziękować, piękna księżniczko.
Za każdy uśmiech, i radość daną.
Za troskę i wsparcie, gdy słowa tego oddać nie
potrafią.

Słowa me ranią, czyny wkurwiają.
Pamiętaj mnie dobrze, nawet gdy w gniewie nasze
drogi się rozstaną.
Sentymentalnego dziecka wspomnienia niech
pozostaną.

dla-s