Autor: Karol Michalik

Co czuję

Wczoraj zakończył się mój pierwszy pobyt w szpitalu taki 12 tygodniowy. Ręka do góry, kto śledzi mojego bloga systematycznie? Wiele lat starałem się sprawić by odrzucić rodzinę. Swoją nienawiść do siebie starałem się zrobić wszystko by w jakimś stopniu być znienawidzonym. Codzienne myśli o śmierci. To poczucie wewnętrznej pustki. Pięć lat temu rozpocząłem pracę na kopalni. Myślę, że z tym mogę wiązać, moje pogorszenie zdrowia. Praca na trzy zmiany, hałas. I jeszcze wiele innych czynników sprawiło, że moje nastroje się mocno rozchwiały. Od długotrwałej depresji po chwile niezniszczalności.  Gdyby nie zmęczenie ciągłym lękiem i wydarzenia z września to nie...

Read More

The Kettering Incident

Skorzystałem z nadarzającej się okazji. Obecnie dla klientów sieci play przewidziano rok subskrypcji „Showmax” w cenie abonamentu. Jako że się załapałem na promocję, postanowiłem skorzystać…Możliwe spojlery Na pierwszy ogień poszedł ośmio odcinkowy serial kryminalny z elementami Sci-Fi. The Kettering Incident bo o nim mowa, wybrałem ze względu na gatunek jak i po przeczytaniu krótkiej zapowiedzi na łamach Showmax. Byłem nieco sceptyczny po obejrzeniu pierwszego odcinka. Postanowiłem dać szansę i myślę, że się nie zawiodłem. Klimatyczne ukazanie Tasmanii, w połączeniu z tajemniczym zaginięciem nastolatki. Zgadzam się z komentującymi na filmweb, że to jest takie połączenie Twin Peaks z Broadchurch. Przechodząc do samego...

Read More

Środa

Natłok zbyt szczerych słów. Pozostawione myśli, biegną gdzieś przed siebie. Wracam do swego kąta, w pokoju samotności. Tam jest mi cieplej, tam nie ma cudzych spojrzeń. Tak mija mi ten dzień, na spełnieniu myśli tej… żyć, samotnym być. Tyle pytań, ile bicia serc. Zdjęcie maski, zalanej morzem łez. Nie chcę już jej, nie potrzebna mi. Pozostała spalona skóra, puste spojrzenie, a na ustach gniew. Cisza mego kąta, pieśnią dla duszy mej. Natłok zbyt szczerych słów, czy bez tego było by mi...

Read More

Lęk

  I tak nastał wieczór. Niebo przykryte chmurami, I gwiazd miliony, niewidoczne… Wciąż nieznane. Siedzę w pokoju, gdzież by inaczej. Dzień pochmurny, Dzień pełen łez. Choć nie uronię; ni jednej z nich. W środku czuję rozdarcie, lęk przyszłych dni. Co jeśli Cię pokochałem, A Ty sercem jesteś z nim. Boję się niepewnych dni. Płynę rzeką emocji, Na brzegu nie ma nic. Gdy dusza pełna emocji, Stajemy się tacy bezbronni. Pośród morza łez, jesteśmy nadzy, pełni...

Read More

Życie CHAD’A

Witam w ten sobotni wieczór. Dziś parę słów o życiu, i przeżywaniu wszystkiego z perspektywy choroby.  Czas powoli by odejść od pisania bloga, w formie wysypiska emocji. Odciąga to uwagę od tego wszystkiego co dla mnie ważne. Pragnę przedstawić wieloświaty, poprzez opowiadania, poezję, fotografię. Skupiam się jednak na jednej kategorii wpisów. Nihilizm. Miałem nadzieję, że będzie ona jedynie epizodycznie pojawiać się na tym blogu. Z perspektywy czasu, widać co innego. Dziś również w tym tonie pojawi się wpis. Tak przy okazji, muszę popracować nad poprawną polszczyzną, by mniej popełniać błędów. Poniżej parę przemyśleń, odniesień do samego siebie. Post powstał...

Read More